Honda CB500S Renowacja

Posted: 17 July 2015 in Tutorials and guides
Tags: , , , , , , , ,

Jeżeli planujesz dokonać renowacji swojej maszyny to przedstawiam Ci moje doświadczenia i wiedzę, którą sam nabyłem drogą prób i błędów. Motocykl to Honda CB500 Sport, czerwona, rocznik 2000, a metody są proste, chłopskie i ekonomiczne.

TANKPAD

tankzg Stary tankpad najłatwiej można odkleić za pomocą benzyny ekstrakcyjnej i powoli ostrym plastikowym narzędziem podjeżdżać od rogu, który odchodzi. Żeby nowy był równo naklejony najlepiej otaśmować bak w prostokąt w miejscu w którym będzie miał się znaleźć tankpad. W procesie klejenia dobrze jest go podgrzać opalarką (maks 200 stopni w odległości > 15cm). Nie polecam oczywiście przepłacać za tankpad i kupować rozwiązanie za 150zł no bo przecież to tylko naklejka, która może się znudzić.

PODPÓRKA DO SIEDZENIA

imag0496Siedzenie i błotnik tylni domyślnie posiadają rowki przez który można przeciągnąć stalowy pręcik zaginający się w literę U, który może służyć jako podpórka do siedzenia. Bardzo wygodne w przypadku dostępu do schowka lub akumulatora. Podpórkę można wykonać ze starego wieszaka, ale jej wytrzymałość wtedy wystarczy na mniej-więcej rok użytkowania (po tym czasie zaczyna się giąć).

LUSTERKA

6cfcb5d3a6bdc0f5genGorąco nie polecam wymiany lusterek na tanie chińskie z tego względu, że powyżej 120km/h zaczynają mocno drgać. Są ładne, ale ich konstrukcja jest plastikowa i już samo skręcanie na motocyklu może spowodować ich złamanie. Najlepiej jest kupować lusterka homologowane (może być E9) lub firm dedykowanych temu produktowi – Vicma. Gwint M10 prawy. O lusterkach możnaby pisać sporo, ważne by były bezpieczne i widoczność była dobra (odradzam zakup małych łezek na allegro).

AMORTYZATOR TYLNI

98168c8adc0b564bgen1cfb256b71398ee7genSprężyny są dosyć wrażliwym elementem na warunki atmosferyczne oraz ze względu na ich ciągłą pracę i elastyczność – często ulegają korozjom. Proces renowacji jest stosunkowo trudny, bo trudno jest odrdzewić tak szczegółowy element. W celu ściągnięcia amortyzatora należy ściągnąć zadupek odkręcając boczne śruby amortyzatora oraz dwa małe wkręty pod oświetleniem. Należy kluczem do sprężyny (może być rowerowy) ustawić naciąg na minimalny. Samo ściągnięcie sprężyny proponuję wykonać dwoma pasami transportowymi naciągając ją ile się da. Odrdzewianie i czyszczenie najlepiej jest wykonać dremlem na niskich obrotach z frezem ściernym w kształcie stożka. Następnie paskami papieru wodnego powoli docierać do uzyskania połysku. Moje gramatury to 180-200-400-800-1500-2000-2500.

AMORTYZATOR PRZEDNI

3fa4cb47e92156d6genJeżeli nigdy wcześniej nie ściągałeś tzw. “lagi” to na pewno będziesz miał problemy z jej odkręceniem od koła. Pod lewym amortyzatorem znajduje się drobna śrubka blokująca możliwość jego odkręcenia od osi. Należy ją odkręcić jako pierwszą, później poluzować śrubę osi i pójdzie. Nic na siłę. Hamulec trzyma się na dwóch śrubach, a prędkościomierz jest przy osi. Odkręcenie błotnika może stanowić wyzwanie, dlatego warto każdą śrubę przemyć WD-40. Sam proces renowacji przebiega podobnie jak w przypadku amortyzatora tylnego. Należy ściągnąć lakier za pomocą papieru wodnego, a następnie polerować progesywnymi gramaturami. Później polerka na wysoki połysk z pastą polerską. Najpierw filc, następnie baranek celem uzyskania lustra. Po tym procesie najlepiej jest lagę zabezpieczyć lakierem bezbarwnym połyskowym, gdyż lubi łapać brud i wilgoć i po roku będzie cała zasyfiona i renowację będzie należało powtórzyć.

PODNÓŻKI, CIĘŻARKI, KLAMKI

93579b8f869f564cgen 8ef9190eca79b4d6genCIĘŻARKI – możesz mieć problemy z ich odkręceniem ze względu na fakt, że mocowanie wewnętrzne lubi się obkręcać. W takim wypadku należy wymienić cały zestaw na nowy. Szlifowanie do gołowego metalu -> podkład do metalu -> trzy warstwy farby natryskowej -> dwie warstwy lakieru bezbarwnego celem ochrony.

PODNÓ136839a02098e7d8genŻKI31a4f9853dd60279gen – jeżeli sprężyny są całe to wystarczy wyjąć zabezpieczenie i podnóżek zejdzie z bolca. Proces renowacji jest identyczny jak w przypadku ciężarków. Zamiast obmalowywania można ewentualnie podnóżek zanurzyć w podkładzie i wyjąć do schnięcia, ale należy wtedy pamiętać, że podkład lubi robić psikusy i nie zasycha w miejscach trudno dostępnych. Trzeba wtedy element położyć na wibratorze, albo łopatologicznie rozmachać jak kołowrotkiem. KLAMKI – sprawa wygląda tak samo jak ciężarki. Nakładanie podkładu również może być przez zanurzenie. Samo malowanie oczywiście natryskowe w warunkach domowych, lub proszkowe, anodowe – profesjonalnie co zapewni im trwałość w nieścieralności.

SETY

8e1ff86a2e9983a7gen 56e804120c597258genW kwestii setów moje podejście było eksperymentalne. Wiadomo, że jest to element narażony na obtarcia więc jedynie wchodzi w grę malowanie profesjonalne lub… oklejanie folią karoseryjną. Spróbowałem, efekt jest bardzo ciekawy, tylko jest to praca bardzo czasochłonna z opalarką. Docinanie, naklejanie, dociskanie, ogrzewanie. Jeden set zajmuje około 3h pracy, więc lepiej oddać do lakiernika, niemniej efekt jest równie dobry.

SIEDZENIE

8410d15fd6626c3bgenCiekawym elementem dodającym nieco sportowego charakteru jest modyfikacja kształtu kanapy oraz zmiana obszycia. Siedzi się wygodniej niż oryginalnie ze względu na użycie antypoślizgowej maty. Projekt tutaj może być całkowicie indywidualny, ale oczywiście najlepszy efekt uzyska się jedynie u profesjonalnego tapicera motocyklowego, których na google jest całkiem sporo.

KOLEKTORY

aacfb6aa4f716464gen 756f6fa408958382gen 552b7e92a8f8c454genUważam, że jest to jeden z trudniejszych elementów do konserwacji na “pierwszy raz”. Nie ma co się bawić w papiery wodne, tylko należy ostro jechać drucianą szczotką lub tarczą do całkowitej likwidacji rdzy i uzyskania połysku, który i tak jest chwilowy, natomiast pierwsze odpalenie silnika nadaje im piękną fioletową barwę. Należy je bardzo ostrożnie przykręcać do silnika, gdyż bardzo prosto można urwać na nim gwint. Oczywiście wraz ze ściągnięciem kolektorów należy założyć nowe miedziane uszczelki.

NAPRAWA PLASTIKU – KLEJENIE

f89eeff37e7381f3gen b3dfb62f1e428718gen fd01dd807f03b98fgenJeżeli plastik na motocyklu uległ uszkodzeniu można go samodzielnie posklejać. W pierwszej kolejności jeżeli elementy ze sobą się łączą bez przerwy to można odrazu przejść do odtłuszczania (benzyna ekstrakcyjna). Jeżeli nie – należy delikatnie doszlifować oba elementy żeby się ze sobą stykały. Następnie można nałożyć klej epoksydowy i pozostawić ściśnięte do zaschnięcia. Warto taką strukturę wzmocnić włóknem szklanym, czyli malujesz element żywicą epoksydową i wgniatasz włókno/matę – w minimum dwóch warstwach, które następnie można oszlifować.

NAPRAWA PLASTIKU – SPAWANIE

5ae30a5d79d9c2b2gen 3486893ef56e3b69genW przypadku większych uszkodzeń lub celem uzyskania pewności wytrzymałości elementu – można go pospawać za pomocą specjalnego plastiku. Proces polega na wyżłobieniu w elemencie korytka do którego wtapia się specjalny materiał spawalniczy do plastiku. Oczywiście zabieg można wykonać samodzielnie, ale koszt jest tak niski, że nie warto babrać sobie lutownicy, której grot byłby natychmiast do wymiany. Element bardzo łatwo się szlifuje do lakierowania.

NAPRAWA PLASTIKU – WYGŁADZANIE

72fe9a69dd815d24gen a5d1184a6fc2affcgenW przypadku obtarć, rys, dziur sprawa się to samo co przy karoserii samochodowej – szpachla. Z tymże nie jest to zwykła szpachla gipsowa. Polecam od razu użyć szpachli wykończeniowej, której gramatura jest zdecydowanie przyjemniejsza do ścierania niż typowo gipsowa szpachla. Po oszpachlowaniu należy przystąpić do szlifowania – bardzo mozolnego i pyłogennego, polecam użycie maski i ubrania roboczego. Nie należy tego robić w niewietrzonym pomieszczeniu bo pylica gwarantowana. Następnie po wygładzaniu element można lakierować (podkład, farba, warstwa ochronna).

AKCESORIA

8e749dbe842316f1gen 6c73a58e730a710dgen 1711872decabdfafgenCRASHPADY/GMOLE – powinien być to element obowiązkowy każdego motocykla, niezależnie od doświadczenia motocyklisty. W przypadku szlifu zaoszczędza się w ten sposób dużo pieniędzy na naprawie, bo silnik i owiewki nie zostają zniszczone. W przypadku crashpadów istnieje dowolność zakupu.

ZAPALNICZKA – fajny dodatek celem używania nawigacji. Instalacja 12V. Istnieją dwie szkoły podłączania. Jedna mówi o wpinaniu plusa do instalacji lampy, a minusa do uziemienia ramy pod boczkiem z lewej strony. Druga o bezpośrednim łączeniu do akumulatora. W przypadku zastosowania drugiej metody warto jest mieć na plusie bezpiecznik 15A i bajerem jest także ukryty przełącznik, żeby przypadkiem ktoś na parkingu nie zaczął korzystać z dobrodziejstw Twojego akumulatora.

EFEKT KOŃCOWY

996020_10201371595146340_510523700_n

Nie wspomniałem o wymianie kierunkowskazów (opcjonalnie na LED’owe), mocowaniu tablicy rejestracyjnej, mocowaniu stelarza pod kufer, likwidacji rys, likwidacji wgniotek na baku, konserwacji łańcucha, smarowaniu linek – to be continued.

AKTUALIZACJA

MALOWANIE SILNIKA

Malowanie silnika nie jest stosunkowo trudną czynnością lecz upierdliwą. Silnik należy wyjąć i oczyścić z wszelkich zabrudzeń. Twardziele na tym etapie mogliby psiknąć sprayem z marketu i pozostawić, jednak przy silniku pracują dosyć wysokie temperatury (pomimo, że o wiele mniejsze niż na kolektorach) to jednak farba niskiej jakości ma tendencję do odpadania, palenia lub co gorsza: do tworzenia termokopuły na silniku co prowadzi do przegrzania. Należy zaopatrzyć się w farbę o wysokiej odporności termicznej (200 lub 600 stopni). Profesjonalne lakierowanie silnika odbywa się poprzez rozebranie go na czynniki pierwsze i wykonanie proszkowania (przy okazji wykonuje się kapitalny remont). Kolektory również można pomalować taką farbą. Po pierwszym uruchomieniu będzie sporo dymu jednak farba nie puści, a utwardzi się na gorącej stali.

LIKWIDACJA WGNIECEŃ I RYS

W przypadku likwidacji wgnieceń na metalu sprawdzają się dwie techniki. Profesjonalna to oddanie do lakiernika, który wspawa niewielki kawałek metalu do baku i wyciągnie tym wgniecenie, lecz nie obejdzie się bez lakierowania na nowo. Drugą metodą, którą można spróbować samodzielnie jest tzw. technika PDR. Sprawdza się znakomicie w przypadku wgnieceń lakieru nie obejmujących podcienie i kanty. Na allegro jest multum zestawów za parę groszy z dźwignią, przyssawkami i klejem. Nie są one tak skuteczne jak profesjonalny pistolet jednakże da się bezproblemowo taką wgniotkę wyciągnąć. W kolejnym etapie bierze się plastikowy punktak, gumowy młotek i zebraszablon, który służy do idealnego naprostowania powierzchni. Wymaga to już sporej wprawy, jednakże ostatecznie można doprowadzić do likwidacji wgniecenia bez uszkadzania lakieru. Innym podejściem PDR jest stalowy pręt o niskiej sprężystości który się wkłada do baku i wprost wypycha wgniecenie – sprawdza się, lecz należy pamiętać by pręt miał okrągłą końcówkę, gdyż może uszkodzić bak od środka.

CZYSZCZENIE

Czyszczenie jest mozolne. Jeżeli ktoś chce zadbać o motocykl to na czyszczenie w sezonie straci sporo czasu. Począwszy od elementu obowiązkowego, czyli łańcucha, a kończąc na tarczach zegarów – każdy element wymaga pielęgnacji i umiejętności pracy ze szmatką i odpowiednim środkiem. Każdy ma na to swój patent, należy tylko pamiętać, że strumień cieczy o wysokim ciśnieniu nie należy kierować bezpośrednio w chłodnicę, bo poprzestawia układ blaszek i jej efektywność spadnie. Czyszczenie pomimo, że absorbujące – niesamowicie poprawia jakość wizualną motocykla i wydłuża żywotność jego podzespołów.

 

EFEKT KOŃCOWY II

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s